Marzenie o zobaczeniu na własne oczy Machu Picchu spełnione! Nie obyło się bez niespodzianek i niezaplanowanych sytuacji, ale takie już są uroki podróżowania na własną rękę. To XV-wieczne miasto Inków, niesamowite otoczenie przyrody, jazda pociągiem przez Andy robią naprawdę ogromne wrażenie.

Dojazd do Machu Picchu do najłatwiejszych nie należy. Samolot, autobus, pociąg potem znów autobus albo nawet kilkudniowy spacer. Ta długa podróż jednak stanowi ważną część wyprawy na Machu Picchu. Wyprawa nie byłaby już taka sama, gdyby obok cytadeli wybudowano lotnisko lub nawet drogę. Podróż jest długa, ale wcale nie jest trudno ją zaplanować. Ja zorganizowałam cały wypad sama bez pomocy żadych biur turystycznych. I nie było to wcale trudne, wręcz przeciwnie – sprawiło mi ogromną przyjemność. Na koniec co prawda nie obyło się bez niespodzianki w postaci strajku i odwołanych pociągów, ale przynajmniej będę mieć co wspominać przez lata 🙂

Kilka słów o Machu Picchu

Machu Picchu to najlepiej zachowane miasto Inków położone w peruwiańskich Andach, ponad 110 km od Cusco. Miasto leżące na wysokości 2400 m. n.p.m. wybudowano w drugiej połowie XV wieku.

Inicjatorem budowy miasta był inkaski król, Pachacuti Inca Yupanqui, uznawany za twórcę imperialnej potęgi inkaskiego państwa. Państwo Inków to historyczne państwo obejmujące niegdyś znaczne tereny Ameryki Południowej (dzisiejsze tereny Peru, Ekwadoru, Boliwii, Chile, Ekwadoru, Argentyny). Państwo powstało w XII wieku a upadło z początkiem wieku XVI. Imperium Inków zostało podbite przez hiszpańskiego konkwistadora, Francisco Pizarro. Co ciekawe, Hiszpanie podbili cały teren Państwa Inków łącznie z Cusco, ale nigdy nie znaleźli Machu Picchu. Hiszpanie wiedzieli o istnieniu tego miasta, ale nigdy go nie znaleźli. Doszczętnie zbeszcześcili inne inkaskie miasta, ale Machu Picchu nie tknęli.

Miasto odkrył dopiero w 1911 roku profesor Uniwersytetu Yale’a, Hiram Binghamow. Naukowiec wracał tam kilkukrotnie na badania. Ustalono, że Machu Picchu było centrum gospodarczym, obronnym, ale i ceremonialnym. Miasto zamieszkiwali przede wszystkim kapłani i opiekunowie tamtejszych świątyń.

W 1981 roku ogłoszono miasto i tereny przylegające sanktuarium historycznym. Dwa lata później miejsce wpisano do listy Światowego Dziedzictwa UNESCO. W 2007 Machu Micchu ogłoszone jednym z siedmiu nowych cudów świata (obok Chichen Itza w Meksyku, Koloseum w Rzymie czy Wielkiego Muru w Chinach).

Machu Picchu

Machu Picchu

Gdzie leży Machu Picchu

Twierdza Machu Picchu leży w peruwiańskich Andach na przełęczy między Huayna Picchu a Machu Picchu u stóp miasteczka Aguas Calientes. Cusco leży 110 km na południowy wschód a Lima ponad 500 km na północny zachód.

Machu Picchu

Jak dojechać do Machu Picchu

Jak już wspomniałam podróż do Machu Picchu do najłatwiejszych nie należy. Cytadela znajduje się bowiem w samych Andach a w pobliżu nie ma żadnego lotniska, ani nawet drogi. Moja podróż do miasta Inków obejmowała lot samolotem, pociąg, autobusy a w drodze powrotnej kilkukilometrowy spacer. Nie było jednak tak źle jak się wydaje 🙂

Lima – Cusco

Jedynym międzynarodowym lotniskiem w Peru jest port lotniczy w Limie. To pewnie tam też rozpocznie się Twoja przygoda z Peru. Z Limy musisz udać się do Cusco, czyli największego miasta położonego w okolicach Machu Picchu (bardzo uroczego miasta). Ja pokonałam dystans Lima – Cusco samolotem. Trasa ta obsługiwana jest przed dwie linie: LATAM oraz SKY. Ja skorzystałam z oferty linii LATAM. Lot trwa ok 60 minut i rejsy odbywają się mniej więcej co 30 minut. Mój lot był bardzo przyjemny i spokojny chociaż czytałam wiele historii mrożących krew w żyłach na temat lotów na tym odcinku – wszystko pewnie zależy od warunków pogodowych.

Alternatywą do lotu jest podróż autokarem. Trasa ta obsługiwana jest przez przewoźnika Red Bus. Jest to znacznie tańsza opcja, ale podróż trwa ok 20 godzin.

Cusco – Ollantaytambo – Aguas Calientes

Lotnisko w Cusco znajduje się tuż obok miasta. Do centrum najlepiej jest dostać się taksówką. Cusco znajduje się na wysokości 3,399 metrów. Zaraz po przyjeździe podróżnicy często doświadczają objawów choroby wysokościowej np. zmęczenie, ból głowy, senność. Warto jest zatem poświęcić w Cusco co najmniej jeden dzień na odpoczynek. Mnie dopadło ogromne zmęczenie i ból głowy i całe popołudnie spędziłam w łóżku.

Do Machu Picchu wybrałam się dopiero po kilku dniach pobytu w Cusco. Podróżowałam pociągiem Inca Rail. Moja podróż składała się z dwóch części: autobus z Cusco do Ollantaytambo i pociąg z Ollantaytambo do Aguas Calientes (miasta u stóp którego znajduje się cytadela). Warto dodać, że w okresie od maja do października do Aguas Calientes można dojechać z Cusco bezpośrednio pociągiem. W okresie deszczowym, czyli od listopada do kwietnia podróż podzielona jest na autobus i pociąg.

Aguas Calientes – Machu Picchu

Aguas Calientes to malutkie miasteczko położone tuż obok cytadeli. Można z miasteczka wspiąć się na cytadelę na pieszo lub można wjechać tam autobusem. Autobusy dojeżdżają spod stacji kolejowej i podróż trwa ok 30 minut.

Autobus do Machu Picchu

Inca Rail czy Peru Rail 

Trasę Cusco – Ollantaytambo – Aguas Calientes obsługują dwie firmy:

Obie firmy oferują podróż pociągami z ogromnymi oknami przez które można podziwiać panoramę górską. Jest to przepiękna podróż jak w bajce! Tak naprawdę nie ma znaczenia, na którą z firm się zdecydujesz. Obie mają podobne oferty i takie same pociągi.

Bilety zarówno na Inca Rail i Peru Rail można zarezerwować online. Ceny biletów zależą od dnia i godziny, więc po prostu trzeba śledzić rozkłady. Ja zdecydowałam się na podróż z Inca Rail tylko dlatego, że bardziej odpowiadały mi godziny i mogłam dodatkowo zarezerwować bilet na autobus z Aguas Calientes do cytadeli.

Dodam jeszcze, że koniecznie trzeba zabrać ze sobą w podróż paszport, bowiem jest on sprawdzany przez wejściem do pociągu i potem znów przed wejściem do cytadeli.

Peru Rail

Peru Rail

Inca Rail

Kiedy najlepiej jechać do Machu Picchu

W Machu Picchu można wyróżnić dwie pory roku:

  • sezon deszczowy – od listopada do końca kwietnia
  • sezon suchy – od maja do października

Sezon deszczowy charakteryzuje się opadami deszczu i burzami, ale też wysokimi temperaturami. Sezon suchy to oczywiście brak deszczu ale znacznie niższe temperatury.

Najlepszą porą na odwiedzenie cytadeli jest maj oraz październik. Wtedy też można liczyć na wiosenne temperatury i przejrzyste niebo. Ja odwiedzałam Machu Picchu pod koniec kwietnia i akurat trafiłam na początek pory suchej.

Cytadela czynna jest już od 6 rano i wielu podróżników udaje się tam na wschód słońca. Należy jednak pamiętać, że rano cytadela zazwyczaj zakryta jest chmurami i mgłą i zwyczajnie nic nie widać. Najlepiej jest wybrać się do cytadeli w godzinach popołudniowych. Wtedy bowiem jest tam najmniej osób. Wycieczki zazwyczaj docierają na miejsce ok 10 – 11 rano. Ja zaczęłąm zwiedzanie o 13.30 i naprawdę było tam bardzo mało osób.

Ile kosztuje bilet wstępu i jaki wybrać

Podróżnicy mają do wyboru 4 rodzaje biletów:

  • Machupicchu Solo – wstęp jedynie do cytadeli; bilety należy kupić na konkretną godzinę (wejście od 6 rano do 15 co godzinę). Cena – $60.
  • Machupicchu + Huayna Picchu – wejście do cytadeli i na szczyt Huayana Picchu; wstęp od 6 do 10. Tutaj bilety są mocno ograniczone i należy kupić je miesiące wcześniej. Cena – $78
  • Machupicchu + Mountain – wstęp do cytadeli i na szczyt Machu Picchu. Tutaj zwiedzanie należy rozpocząć najpóźniej o godzinie 7 rano. Bilety także są bardzo ograniczone. Cena – $78
  • Machu Picchu + Huchuy Picchu – wejście do cytadeli i szczyt Huchuy Picchu. Tutaj także bilet należy zarezerwować na konkretną godzinę. Cena – $60

Bilety można zarezerwować na stronie www.ticketmachupicchu.com. W przypadku wszystkich pakietów należy to zrobić kilka tygodni/miesięcy przed wyjazdem. Bilety są bowiem ograniczone. A w szczególności ograniczone są bilety z wejściem na szczyty.

Dodatkowo na tej stronie można kupić inne usługi takie jak podróż autobusem z Aguas Calientes do cytadeli czy usługę przewodnika.

Machu Picchu Peru

Jak zorganizowałam swój wyjazd

Z Cusco podróżowałam do cytadeli z firmą Inca Rail. Ponieważ był to koniec kwietnia to podróż podzielona była na dwie części. Najpierw jechałam autobusem z Cusco do Ollantaytambo i następnie pociągiem z Ollantaytambo to Aguas Calientes.

Wyjechałam z Cusco już o godzinie 8 rano. Podróż autobusem trwała 2 godziny, a pociągiem 1.5 godziny. W Ollantaytambo musieliśmy czekać na pociąg ok 50 minut. W Aguas Calientes byliśmy o godzinie 12.30 i od razu ze stacji udaliśmy się na autobus do cytadeli. Bilety do cytadeli mieliśmy wykupione na godzinę 13. Celowo kupiłam bilety na późniejszą godzinę. Miałam nadzieję, że uda mi się uniknąć tłumów. I miałam rację! Podróż autobusem z miasta do cytadeli trwała 30 minut.

W kolejce do wejścia staliśmy kolejne 20 minut. Pracownicy sprawdzają dokładnie bilety i paszporty każdego podróżnika. Cytadelę zwiedzaliśmy ok 3 godziny. Po wyjściu udaliśmy się na autobus i wróciliśmy do Aguas Calientes.

Ostatni pociąg odjeżdża ok godziny 21 – 22, więc tak naprawdę Machu Picchu można zobaczyć w ciągu jednodniowej wycieczki z Cusco. Jednak ja zdecydowałam się na nocleg w Aguas Calientes. Wiedziałam, że może być to długi i męczący dzień. Poza tym chciałam zostać dłużej w Aguas Calientes i na drugi dzień zwiedzić Ollantaytambo. Niestety nie było mi pisane odwiedzenie Ollantaytambo!

Mój powrotny pociąg miał być o godzinie 8.30 rano. Niestety okazało się, że przez kolejne dwa dni pociągi nie kursują ze względu na strajk! Stacja zamknięta na cztery spusty, a informacja podana jedynie w języku hiszpańskim. Pod stacją czeka tłum ludzi, nikt nie wie co ma robić. Niektórzy panikują, bo mają powrotne loty do Limy tego samego dnia. Właśnie te osoby postanawiają ruszyć do Ollantaytambo na pieszo i stamtąd złapać taksówkę do Cusco. Inne osoby od razu rezerwują nocleg w Aguas Calientes i czekają na koniec strajku.

Ja nie miałam ochoty zostać w Aguas Calientes kolejnej nocy, bo w miasteczku nie ma zupełnie nic do zobaczenia. Jest to typowo turystyczna mieścina z hotelami i knajpkami powstała, aby obsłużyć ruch turystyczny na Machu Picchu. Ze stacji zatem wybrałam się na śniadanie, spacer po mieście i po godzinie zobaczyłam już wszystko. Wróciłam zatem na stację, gdzie zebrała się grupa, która postanowiła wrócić do Cusco na pieszo. Po 30 minutach już byliśmy w trasie.

Najpierw pokonaliśmy kilkukilometrowy dystans z Aguas Calientes do miejscowości Hidroelectrica. Tam też znajduje się stacja pociągowa (oczywiście pociągi nie kursowały). Całą trasę szliśmy wzdłuż torów i przyznam, że spacer był bardzo przyjemny. Mogłam zobaczyć jak naprawdę żyją lokalsi i jak wyglądają ich domy. Zaskoczyło mnie, że co kilkaset kilometrów znajdowały się małe sklepiki/knajpki, gdzie można było kupić jedzenie i picie.

W Hidroelectrica znajduje się droga asfaltowa, gdzie już czekało całkiem sporo kierowców (pewnie dobrze wiedzieli o strajku). Była godzina 14 a my musieliśmy czekać na transport do godziny 17.00. Protestujący bowiem zajęli wszystkie drogi, byli dosyć agresywni i jazda autobusem turystycznym byłaby zbyt niebezpieczna. O godzinie 17 zatem wszyscy zapakowaliśmy się do busa i ruszyliśmy. Po 2 kilometrach kolejny przystanek – tym razem roboty drogowe. Czekaliśmy do 18 aż robotnicy skończą pracę. Ruszyliśmy. Podróż busem z Hidroelectrica do Cusco trwała 6 godzin. Przejeżdżaliśmy przez miejscowości Santa Teresa, Santa Maria aż do Ollantaytambo i Cusco. Jeździliśmy drogami górskimi, klifami – naprawdę myślałam momentami, że już nie dojedziemy. Droga była kręta, wysoko w górach a nasz kierowca pędził jakby był na wyścigach.

Nigdy nie zapomnę tej szalonej trasy! Całe szczęście do Cusco dotarliśmy po północy cali i zdrowi. Nie udało mi się zwiedzić Ollantaytambo jak planowałam, ale przynajmniej zaliczyłam fajną przygodę!

Jak wygląda wizyta w Machu Picchu

Wizyta w Machu Picchu rozpoczyna się standardowo od sprawdzenia biletów i paszportu. Po przejściu kontroli znajdujesz się już na terenie cytadeli.Cytadelę zwiedzać można samemu lub z przewodnikiem. Usługę przewodnika można wykupić podczas rezerwacji biletu lub na miejscu. Zwiedzanie cytadeli nie jest wymagane z przewodnikiem – wiele źródeł mówi, że przewodnik jest wymagany, ale nie jest to prawda.

Machu Picchu

W cytadeli podróżnicy mogą podążać 4 trasami, które można zobaczyć na zdjęciu poniżej. Trasy też można ze sobą mieszać i nie trzeba się trzymać sztywno jednej. Ja podążałam trasą numer 2, która była jedną z dłuższych tras.

Trasy Machu Picchu

Po przejściu kontroli już zaczynają się piękne widoki. Cytadela przystosowana jest do ruchu turystycznego i znajdują się tam porządne ścieżki. Początkowo należy wspiąć się kilkaset metrów, co może być dosyć wymagające. Bardzo poelcam zabranie ze sobą wygodnych butów i wody. Nie jest to bardzo trudny spacer, ale widziałam na trasie, że niektórym osobom wejście pod gókę sprawiało niemały problem.

Machu Picchu

Widoki jednak rekompensują trudy wspinaczki 🙂

Machu Picchu

Jak widać trasy oznaczone są dosyć dobrze, więc nie ma mowy o zabłądzeniu. A nawet jeżeli naprawdę zabłądzisz to na terenie cytadeli znajduje się wielu strażników pilnujących porządku, więc zawsze można spytać ich o drogę.

Machu Picchu

Machu Picchu

Machu Picchu

Machu Picchu

W wielu miejscach znajdują się punkty widokowe. Tutaj na przykład z daleka widać cytadelę. Jest też sporo punktów przeznaczonych specjalnie na zdjęcia.

Machu Picchu

Machu Picchu

Machu Picchu

Oczywiście do samej cytadeli też można wejść. Minusem jest fakt, że nie ma tam żadnych opisów. Pewnie dlatego, żeby zmusić turystów do skorzystania z oferty przewodnika.

Machu Picchu

Machu Picchu

Machu Picchu

Machu Picchu

Ja zwiedzałam cytadelę z przewodnikiem. Niestety nie dzielił się on zbyt wieloma informacjami, więc trzeba mieć duże szczęście, żeby trafić na kogoś kompetentnego.

Machu Picchu

Machu Picchu

Cytadelę zwiedzaliśmy ok 3 godziny. Oczywiście sporo czasu zajęło robienie zdjęć, ale ogólnie na pobyt należy przeznaczyć 3 – 4 godziny. Jak już wspomniałam późnym popołudniem było tam bardzo mało osób, więc zwiedzanie było bardzo przyjemne.

Po wyjściu wsiadłam w autobus do Aguas Calientes i udałam się do hotelu. W miasteczku znajduje się bardzo dużo hoteli. Są opcje bardzo tanie i opcje bardziej luksusowe. Również obok cytadeli znajduje się bardzo luksusowy ale też i bardzo drogi kompleks hotelowy.

Machu Picchu autobus

Machu Picchu – praktyczne porady

  • Na terenie cytadeli, po przejściu kontroli nie ma żadnego sklepu. Zabierz ze sobą zatem wodę i przekąski. Restauracje i toalety znajdują się przed wejściem, ale na środku nie ma nic.
  • Pogoda w górach zmienia się co chwilę. Bez względu na to co mówi prognoza zabierz ze sobą krem do opalania, nakrycie głowy oraz płaszcz przeciwdeszczowy. Na terenie cytadeli jest bardzo mało miejsc do ochrony przed deszczem.
  • Zabierz ze sobą wygodne buty.
  • Rano zazwyczaj cytadela zakryta jest mgłą i chmurami, więc trzeba mieć duże szczęście, żeby cokolwiek zobaczyć.
  • Na miejscu można robić zdjęcia i kręcić filmy.
  • Cytadelę można zwiedzać samemu lub z przewodnikiem.
  • Koniecznie zabierz ze sobą paszport, bo jest on sprawdzany przy wejściu.
  • W centrum Aguas Calientes na głównym placu możesz otrzymać oficjalną pieczątkę do paszportu z Machu Picchu.

Czy warto jechać? Moje subiektywne wrażenia!

Oczywiście, że warto! Ogólnie podróż do Peru, Cusco i Machu Picchu jest niesamowitym przeżyciem. Oczywiście, że cytadela i Aguas Calientes są dosyć skomercjalizowanym miejscem. Natomiast sama historia cytadeli i fakt, że miejsce nie zostało podbite przez Hiszpanów  zachęcają do wizyty. Ja byłam zachwycona i cytadelą i całą Doliną Inków. Jest to cudowna podróż, która zachwyci każdego.

Machu Picchu Peru

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.