Cypr to miejsce, które mogę polecić dosłownie każdemu, bo jest tam wszystko: morze, plaże, duże miasta i góry! Tak, pasmo Troodos ciągnie się w środkowej części Cypru a jego największym szczytem o wysokości 1952 metrów jest góra Olimp.  Na podbój pasma Troodos wyruszyliśmy w pierwszy dzień Nowego Roku. Mówią, że jaki pierwszy dzień taki będzie cały rok – mam zatem cichą nadzieję, że będzie mnie czekać więcej takich wypadów w tym roku!

Troodos to nie jest jakieś tam malutkie pasmo górskie jakiego ktoś mógłby się spodziewać na śródziemnomorskiej wyspie. Ja sama myślałam, że spokojnie objedziemy Troodos w kilka godzin i jeszcze zostanie nam sporo czasu. Nic bardziej mylnego! Troodos to całkiem spore pasmo górskie z niezliczoną ilością kościołów bizantyjskich, klasztorów, cudów natury i wsi. Myślę, że i dwa dni nie wystarczą na objechanie całego terenu. Szczególnie, że jest tam tak pięknie, że pewnie co chwilę będziesz zatrzymywać się na zdjęcia.

My w Troodos wyruszyliśmy w styczniu, więc otrzymaliśmy bonus w postaci śniegu. Tak, na Cyprze pada śnieg i to całkiem sporo. Najwyższy szczyt w Troodos – góra Olimp jest rok w rok pokryta śniegiem. Znajduje się tam nawet kilka wyciągów narciarskich. Podróżując na Cypr w zimę nie zapomnij zatem zabrać porządnych zimowych butów i zimowej kurtki. Na wybrzeżu może być 20 C, a na szczycie Olimpu temperatura spada poniżej zera!

Jazda samochodem w Troodos

Troodos zwiedzaliśmy wynajętym samochodem. Jest to zdecydowanie najlepsza opcja. Możesz też wykupić zorganizowaną wycieczkę z przewodnikiem, ale na własną rękę z samochodem zobaczysz znacznie więcej.

My jechaliśmy z Pafos. Postanowiliśmy zacząć od najwyższego punktu na północnym-zachodzie, czyli klasztoru Kykkos i potem kierować się na południe. Najpierw jechaliśmy autostradą przez mniej więcej godzinę, a następnie wjechaliśmy w tereny górskie. Dobrą stroną jazdy w styczniu był fakt, iż nie było żadnych korków. Prawdę mówiąc to rzadko mijaliśmy inne auta. W sezonie mogę sobie wyobrazić, że ruch jest ogromny. Drogi są miejscami wąskie i bardzo kręte, więc czasem przejechanie krótkiego odcinka trwa bardzo długo. Dla kierowcy taka jazda może być męcząca. Do tego trzeba uważać na kamienie na drodze (czasami ogromnych rozmiarów), które są rozrzucane przez wiatr.

W wioskach bez problemu znajdziesz stacje benzynowe i sklepy. Jest też bardzo dużo zjazdów na miejsca parkingowe, gdzie możesz odpocząć.

Cypr góry

Co zobaczyć w Troodos

Troodos to kilkadziesiąt klasztorów, kościołów i uroczych wiosek górskich. Są też wodospady, szlaki trekkingowe, polany. Przed wyjazdem dobrze jest zrobić sobie listę miejsc, które masz ochotę zobaczyć/zrobić. Ja sporządziłam listę miejsc, które mi się najbardziej spodobały i które polecam odwiedzić. Jeszcze dodam, że w Troodos byłam pierwszego stycznia i niektóre z miejsc, które chciałam odwiedzić były zamknięte.

Klasztor Chrysoroyiatissa

Do tego klasztoru trafiliśmy przypadkiem. W trakcie jazdy zauważyliśmy bus wycieczkowy, sporo ludzi. Szybko wyszukałam na mapie miejsce, okazało się, że znajduje się tam klasztor, więc bez zastanowienia zatrzymaliśmy się na chwilę. Ku naszemu szczęściu wycieczka odjechała, a my zwiedzaliśmy klasztor sami! Chrysoroyiatissa to prawosławny klasztor męski, którego patronką jest Matka Boska. Budynek, który położony jest na wysokości 610 m n.p.m. sięga początków XII wieku, ale obecny wygląd uzyskał w trakcie przebudowy w XIII wieku.

Do klasztoru można wejść i zwiedzić pomieszczenia. Zaraz obok klasztoru znajduje się mały taras z punktem widokowym, z którego rozpościera się przepiękny widok na pasma górskie.

Klasztor Kykkos

Z Chrysoroyiatissa zaczęliśmy piąć się ku górze aż do klasztoru Kykkos. Jest to bez wątpienia jedna z większych atrakcji Cypru, bo jest to największy, najstarszy i najbogatszy klasztor na wyspie. Położony jest on na wysokości 1318 m n.p.m. Klasztor założony został w początkach XI wieku, ale oryginalna konstrukcja nie przetrwała do dziś. Patronką klasztoru jest Matka Boża i najważniejszym przedmiotem w tym miejscu jest właśnie ikona Matki Boskiej Miłosierdzia, która według wierzeń ma moc sprowadzania deszczu.

Klasztor można zwiedzać przez cały rok. Na jego terenie znajdziesz także muzeum zawierające kolekcję dzieł sztuki sakralnej. Za wstęp do muzeum należy uiścić dodatkową opłatę natomiast klasztor można zwiedzać za darmo.

Dowiedz się więcej o Kykkos

Galata i kościół Panagia tis Podithou

Jedną z tych uroczych górskich wiosek o których pisałam jest Galata. Zatrzymaliśmy się tam na spacer i obiad. Centrum wioski jest małe – jest tam jedynie kilka sklepów i restauracji. Jest też dużo kaczek chodzących po ulicy i uniemożliwiających przejazd… Po obiedzie podjechaliśmy do kościoła Panagia tis Podithou. Jest to oryginalny kościół bizantyjski wybudowany w 1502 roku, który został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kościół można zwiedzić w środku. W tym celu będąc już na miejscu należy zadzwonić pod wskazany numer i poprosić o otworzenie (numer znajduje się na kartce przyklejonej do drzwi wejściowych).

Kościół Agios Nikolaos tis Stegis

Podobnie jak poprzedni kościół tak i Agios Nikolaos tis Stegis należy do przykładów sztuki bizantyjskiej i wpisany jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Znajduje się on kilka kilometrów za wioską Galata, więc wszystkie miejsca możesz odwiedzić za jednym razem. Niestety mieliśmy pecha, bo kościół pierwszego stycznia był zamknięty. Nawet brama prowadząca do kościoła była zamknięta, więc nie udało nam się nawet zobaczyć budynku z zewnątrz.

Troodos

W górach Troodos na wysokości 1750 m n.p.m znajdziesz też wioskę o tej samej nazwie. Wioska Troodos jest niewielkich rozmiarów i jest to bardzo turystyczne miejsce. Znajdziesz tam dużo hoteli i restauracji. Tam też zaczynają się szlaki turystyczne. Troodos jest miejscem uwielbianym przez samych Cypryjczyków. Podczas naszej wizyty Troodos zasypane było śniegiem. Ludzie, głównie lokalsi, zjeżdżali na sankach, rzucali się śnieżkami. Wiele rodzin urządzało sobie także pikniki na śniegu. Miejsce po prostu pękało w szwach.

Troodos Cypr

Troodos Cypr

Góra Olimp

Z Troodos zaczęliśmy się kierować coraz wyżej i wyżej aż na sam szczyt góry Olimp. Niestety na sam szczyt się nie dostaliśmy, ponieważ teren należy do wojska. Dojechaliśmy jedynie do ogrodzenia i tablicy informującej o zakazie wjazdu. Mgła była zresztą tak wielka, że nie wiem czy nawet zdecydowalibyśmy się na dalszą jazdę.

Wspomniane wcześniej wyciągi narciarskie znajdują się właśnie na górze Olimp. W sumie Olimp ma 4 wyciągi o bardzo wdzięcznych nazwach:

  • Zeus – 380 m n.p.m
  • Hera – 262 m n.p.m.
  • Afrodyta – 125 m n.p.m.
  • Hermes 120 m n.p.m.

Trasy narciarskie odpowiednie są dla osób początkujących jak i wprawionych narciarzy. Można też na miejscu wypożyczyć sprzęt i obuwie.

Szczyt Olimp

Pano Platres i wodospady

Dosyć zziębnięci, bo termometr wskazywał 0 C zaczęliśmy zjeżdżać z Olimpu. Ostatnim przystankiem miała być wioska Pano Platres i znajdujący się tam wodospad Millomeris. Niestety dotarliśmy tam po zmroku a okazało się, że do wodospadu nie można podjechać samochodem. Nie chcieliśmy iść na pieszo przez las nocą, więc zrezygnowaliśmy z wodospadu i wybraliśmy się na spacer po Pano Platres. Zjedliśmy tez kolację w jednej z restauracji i wyruszyliśmy w drogę powrotną.

Z Pano Platres czekała nas prawie godzina jazdy nocą drogami górskimi. Całe szczęście ruchu nie było wcale, więc podróż szybko minęła. Będąc kolejnym razem na Cyprze z pewnością zostanę w Troodos chociaż na jedną noc i dokładniej zwiedzę tamtejsze wioski.

 

Co jeszcze zobaczyć na Cyprze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *