Andora to szósty najmniejszy pod względem powierzchni kraj w Europie. Państwo jest może i małe ale uroku mu nie brakuje. A to w dużej mierze zasługa zjawiskowych krajobrazów górskich. Andora bowiem w całości pokryta jest górami a średnia wysokość to 1996 m n.p.m. Widoki zachwycają na każdym kroku i o każdej porze roku.

Bez znaczenia czy pada śnieg, czy świeci słońce i panują wysokie temperatury. Wyjazd do Andory to dobry pomysł o każdej porze roku. Ja odwiedziłam to niewielkie państwo zimą w okresie noworocznym. Wtedy też w miastach panował wiosenny klimat, a góry pokryte były śniegiem i zachęcały do zimowego szaleństwa na nartach. Andora zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Państwo znajduje się w samych Pirenejach i w całości pokryte jest górami. Pomiędzy szczytami znajdują się malutkie, urokliwe miasteczka. I do tego jak na tak mały kraj to naprawdę całkiem ciekawie i różnorodnie można tam spędzić czas. Można jeździć na nartach, wędrować po górach, zwiedzać miasteczka, kąpać się w jeziorach, smakować lokalnych smaków, relaksować się w kompleksach spa i robić zakupy w strefach bezcłowych. Spokojnie można do Andory wybrać się nawet na kilka tygodni i nie nudzić się nawet przez chwilę.

Andora graniczy od strony północnej z Francją, a od strony południowej z Hiszpanią. Ja do Andory wybrałam się samochodem z Barcelony. Planując podróż z Europy najlepiej jest właśnie dolecieć na lotnisko w Barcelonie i do Andory dojechać autobusem (podróż zajmie ok 3 godzin). Językiem urzędowym w Andorze jest język kataloński. Państwo jest monarchią konstytucyjną. I tutaj fajna ciekawostka. Otóż funkcję głowy państwa sprawują dwa podmioty: prezydent Francji i katolicki biskup katalońskiego miasta La Seu d’Urgell. Wpływy francusko-hiszpańskie są w Andorze bardzo widoczne i to właśnie przyjezdnych z Hiszpanii i Francji jest tam najwięcej. Turystka jest zresztą jednym z głównych motorów napędowych Andory. Tamtejsze stoki narciarskie uważane są za jedne z najlepszych w całej Europie.

Andorra

Andorra

Andora atrakcje. Co zobaczyć i jak spędzić czas

Czas w Andorze można spędzić aktywnie na przykład na stokach czy wędrówkach górskich. Można też postawić na leniwy wypoczynek w kompleksach spa, restauracjach i niewymagających spacerach. Ja podczas pobytu w Andorze połączyłam leniuchowanie z aktywnością fizyczną.

Andorra de la Vella

Stolicą i największym miastem Andory jest Andorra de la Vella. Przez to niespełna 25-tysięcznie miasto przepływa rzeka La Valira. Andorra de la Vella to przede wszystkim raj dla wszystkich zakupoholików. Centrów handlowych, sklepów, sklepików jest tam bardzo, bardzo dużo. Andora często określana jest mianem raju podatkowego. Podatek dochodowy wynosi od 0% do 10% a VAT jedynie 4,5%. Ceny w sklepach są znacznie niższe od chociażby cen w sąsiadującej Francji czy Hiszpanii. Wiele osób wybiera się zatem do Andory na zakupy, a niektórzy tylko odwiedzają stacje benzynowe. Ceny paliwa w Andorze są bowiem również niższe niż w sąsiadujących państwach.

Poza zakupami w Andorra de la Vella warto jest się także wybrać na spacer. Z pewnością warto jest zatrzymać się w samym centrum przy moście, gdzie znajduje się rzeźba spod dłuta samego Salvadora Dali. Rzeźba katalońskiego artysty nosi tytuł „La Noblesse du Temps” i znajduje się w tym miejscu od 2010 roku. Rzeźba przedstawia rozpływający się zegar, który ma być symbolem upływającego czasu.

Z tego miejsca warto jest wybrać się także do starej części miasta, gdzie można zobaczyć tradycyjną zabudowę mieszkalną a także odwiedzić jedne z najstarszych kościołów w państwie. W stolicy warto jest także wybrać się do restauracji i posmakować lokalnych dań.

Caldea Spa

Mówiąc o leniwym wypoczynku koniecznie trzeba wspomnieć o Caldea Spa. Położony w stolicy kompleks spa jest największym tego typu ośrodkiem w całej Europie. I przyznam, że naprawdę warto skorzystać z usług spa.

Caldea Spa podzielone jest na dwie części: Termolúdico oraz Inúu. Inúu to główna część udostępniona dla każdego (dorośli i dzieci). Termolúdico natomiast to część dostępna jedynie dla dorosłych. Jeżeli podróżujesz bez pociech to polecam wybrać Termolúdico. Jest to droższa opcja, ale uważam, że warto zainwestować. Przede wszystkim wybierając Termolúdico masz wstęp także do Inúu (nie działa to w drugą stronę). Dodatkowo w cenie biletu dostępne są klapki, ręcznik i szlafrok. Szatnia, prysznice i łazienki są naprawdę w bardzo dobrym stanie i aż miło jest się tam przebrać. Co najważniejsze Termolúdico jest znacznie spokojniejszą częścią, gdzie można liczyć na fajny relaks.

W Caldea Spa dostępne są również zabiegi kosmetyczne, masaże. Nie brakuje tam resturacji i kawiarenek. Można tam spędzić nawet cały dzień.

Caldea Spa

La Massana

Andora podzielona jest na 7 parafii a jedną z nich jest La Massana. W tej parafii znajduje się najwyższy szczyt w kraju – Pic de Coma Pedrosa o wysokości 2942 m n.p.m. Stolicą tej parafii jest miasto o tej samej nazwie La Massana. I to właśnie na tym miasteczku chciałabym się skupić. Jest to bowiem jeden z najbardziej popularnych ośrodków narciarskich w Andorze. Do ośrodka narciarskiego Pal Arinsal położonego na wysokości 1550 m n.p.m. dojechać można samochodem lub kolejką górską. Dolna stacja kolejki górskiej znajduje się w centrum maista La Massana. Gondole kursują cały rok. Zimą można nią wjechać na stok a latem można zabrać rowery, gdyż na szczycie rozpoczynają się trasy rowerowe. Gondolą można też wjechać na szczyt tylko turystycznie w celu podziwiania widoków 😉

Ordino

Ordino to kolejna andorska parafia ze stolicą w mieście o tej samej nazwie. Odwiedziłam Ordino wczesnym rankiem i nie spotkałam tam żywej duszy. Miejsce niezwykle mi się spodobało. Górski krajobraz, historyczna zabudowa, brak ludzi stworzyły niesamowity klimat. Jest to niewielkie miasto, więc mój spacer nie trwał nawet 30 minut. Myślę, że w ciągu dnia po otwarciu kościołów, kawiarenek, restauracji ulice wypełniają się mieszkańcami i podróżnikami. Przy mojej kolejnej wizycie w Andorze chciałabym zatrzymać się właśnie w Ordino na dłużej.

Mirador Roc Del Quer

W parafii Ordino, 15 km od miasta Ordino znajduje się punkt widokowy Mirador Roc Del Quer. Platforma widokowa położona jest na wysokości 1920 m n.p.m. Do miejsca jechałam z Ordino i podróż zajęła ok 25 minut. Jest to przepiękna droga przez góry i już na tym odcinku można podziwiać jedne z piękniejszych widoków w Andorze. Parking znajduje się obok wejścia na platformę. W okresie zimowym wstęp jest darmowy. Natomiast w pozostałych sezonach przy wejściu na platformę pobierana jest opłata. Z platformy rospościera się widok na Andorę. Naprawdę warto jest się tam wybrać.

Mirador Roc Del Quer Andorra

Mirador Roc Del Quer Andorra

Sanktuarium Matki Bożej z Meritxell

Sanktuarium Matki Bożej w Meritxell to jedno z najstarszych miejsc kultu maryjnego w Europie. Z budową świątyni wiąże się ciekawa legenda. Otóż w zimowy dzień pasterz przemierzał ośnieżone pola. W pwenym momencie ujrzał małą, nieośnieżoną polankę. Miejsce porośnięte było różami a pośród róż znajdowała się figura Matki Boskiej. Pasterz pobiegł do lokalnej parafii i tego samego dnia figurę Matki Bożej przeniesiono do kościoła. Na drugi dzień wierni zauważyli, że figura z kościoła zniknęła. Do kościoła przyszedł inny pasterz, który znów opowiedział historię figury Matki Boskiej znajdującej się na polu różanym. I faktycznie owa figura wróciła na swoje miejsce. Wierni przenieśli znów figurę w trakcie procesji. Historia jednak powtórzyła się kilka razy. Wierni zrozumieli wtedy, że wolą Matki Boskiej jest wybudowanie świątyni w miejscu pola różanego. I tak też się stało.

Niestety w wyniku pożaru zarówno świątynia jak i figura uległy zniszczeniu. Do dziś jednak maryja z Meritxell czczona jest jako najważniejsza patronka Andory.

Sanktuarium Matki Bożej z Meritxell

Estanys de Tristaina

Estanys de Tristaina to pomysł na aktywne spędzenie czasu w Andorze. Jest to trasa trekkingowa o średniozaawansowanym poziomie trudności. Mówię średniozaawansowanym, bo ja trasę pokonywałam zimą kiedy teren był ośnieżony. Myślę, że latem, trasa jest znacznie bardziej przyjemna.

Estanys de Tristaina to 3 jeziora, z których ostatnie położone jest na wysokości 2330 m n.p.m. Ja swój spacer rozpoczęłam od parkingu przy wyciągu narciarskim Ordino Arcalis. Tam też można zobaczyć pierwsze drogowskazy kierujące na szlak. Najtrudniejszy odcinek jest już na samym początku. Przez ok 20 minut należy się bowiem wspinać. Potem jest już z górki. Większość trasy jest wypłaszczona i dopiero już przed samymi jeziorami znajduje się małe podejście.

Widoki w trakcie spaceru są wprost obłędne. Góry, śnieg, słońce – cóż więcej trzeba! Wszystkie 3 jeziora były zamrożone i prawdę mówiąc nawet ciężko było je rozpoznać. Przy ostatnim jeziorze znajdowało się bardzo dużo śniegu i pogoda drastycznie zaczęłą się zmieniać, więc szybko stamtąd uciekłam. Myślę, że pokonanie tej trasy ma sens wiosną lub latem. Wtedy też wszystkie 3 jeziora można obejść dookoła. Minęłam natomiast kilku śmiałków, którzy z Estanys de Tristaina zjeżdżali na nartach 😉

Ciekawe fakty

🌍 PołożenieAndora
🧑‍🤝‍🧑 Ludność80.088
💬 Język urzędowykataloński
🌤 Klimatgórski
💰 Walutaeuro (EUR)
⛪ Religiakatolicyzm
🗽 AtrakcjeAndorra de la Vella, Caldea Spa, La Massana, Ordino, Estanys de Tristaina, Sanktuarium Matki Bożej z Meritxell, Mirador Roc Del Quer

2 komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.Wymagane pola są oznaczone *